Nazywam się Marysia Kowalczyk i mam 16 lat. Kilka lat temu zaczęłam interesować się fotografią. Zbierałam długo pieniądze na profesjonalny aparat i w końcu się udało. Pracuję z Nikonem D5100. W zeszłym roku kupiłam nowy obiektyw - stało ogniskowy Nikkor 50mm.
Co daje mi rozwijanie tej pasji?
Cóż, przede wszystkim jest to oderwanie od codziennych obowiązków, a także dobry powód, żeby spędzić z kimś wolną chwilę, kiedy prosi mnie o zrobienie paru zdjęć. Fotografia pomaga dostrzegać najmniejsze detale i sprawia, że na chwilę zapominamy o naszych problemach. Dzięki robieniu zdjęć lepiej zapamiętujemy różne sytuacje, zdarzenia i możemy je w każdej chwili odświeżyć.
Bardzo często trudno zrobić idealne zdjęcie. Wpływa na to wiele czynników. Weźmy pod uwagę światło. Najlepiej robić zdjęcia podczas świtu i zachodu słońca.
Kolejna porada dla niedoświadczonych osób to stosowanie się do zasady trójpodziału. Należy umieszczać najważniejszy obiekt zdjęcia w tzw. mocnych punktach czyli tak jak tutaj:
Ale najważniejsze to po prostu polegać na swoim oku i uchwycić jak najlepiej zwykłe, niedostrzegalne przez ludzi rzeczy. W fotografii nie chodzi o jakość zdjęcia, lecz o to, co na nim uchwycimy.
------
źródło zdjęć: zbiór własny

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz